system nawadniania ogrodu
Artykuly

Jak zaprojektować naziemny system nawadniania?

Rośliny da się podlewać na wiele sposobów. Można to robić ręcznie konewką, z użyciem sitka albo pistoletu podłączonego do węża ogrodniczego. Do węża podłącza się również przenośne zraszacze ogrodowe. Jednak największą wygodę i jednocześnie oszczędność czasu zapewniają dobrze zaprojektowane i wykonane systemy nawadniające. Mogą być one sterowane prostym sterownikiem zegarowym, jednak dużo lepszym wyborem będzie automatyczny sterownik elektroniczny, który pozwoli oszczędzić nie tylko czas, ale również wodę oraz energię.

Podstawy projektowania systemu nawadniania

By przystąpić do zaprojektowania systemu nawadniającego w ogrodzie lub na działce, trzeba sobie przygotować jego schemat. Na nim nanosi się budynki oraz te elementy, które nie będą podlewane. Dopiero po tym można przystąpić do wyboru techniki nawadniającej. W większości ogrodów lub działek optymalnym rozwiązaniem będzie zastosowanie zraszaczy do trawnika, które trzeba nanieść na schemat w pierwszej kolejności. By zapewnić odpowiednie zraszanie podlewanego terenu, najlepiej będzie posłużyć się cyrklem, za pomocą którego wyznaczy się zasięgi działania poszczególnych zraszaczy. W centrach stref podlewania najlepiej umieścić zraszacze dookolne, bez regulacji kąta zraszania. Z kolei wzdłuż obrzeży, ścieżek czy dróg instaluje się zraszacze o kącie 180°, natomiast w narożnikach najlepiej sprawdzą się modele o ręcznie regulowanym kącie działania. Te ostatnie przydadzą się szczególnie tam, gdzie krawędzie podlewanego terenu mają nieregularne kąty i kształty, np. w przypadku trawników.

Zasięgi poszczególnych zraszaczy powinny nachodzić na siebie – tak, by nie dopuścić do powstawania miejsc, które nie będą w ogóle nawadniane. Na długich i wąskich powierzchni można pomyśleć jeszcze o użyciu zraszaczy wahadłowych. Podobnie postępuje się w przypadku projektowania nawadniania ogrodu warzywnego, który również może być nawadniany za pomocą zraszaczy osadzonych na stałe lub przenośnych.

Kiedy już ustalimy liczbę niezbędnych zraszaczy, a ponadto zbędziemy znali ich wydajność, można przystąpić do określenia średnicy rur doprowadzających do nich wodę. Ponieważ rzadko kiedy zdarza się, że wydajność źródła wody będzie tak duża, by zapewnić zasilanie w wodę wszystkim zraszaczom jednocześnie, konieczne jest podzielenie nawadnianego terenu na części. Obszary te, fachowo nazywane sekcjami, będą odpowiadały za nawadnianie poszczególnych fragmentów ogrodu czy działki. Planując rozmieszczenie sekcji należy pamiętać o tym, by w jednym obszarze nie znalazły się odmienne typy zraszaczy, ponieważ różnią się one wydatkiem wody i prędkością zraszania. Ponadto, warto podzielić sekcje w zależności od rodzaju podlewanych roślin – np. trawnik można podlewać jedną, rośliny kwiatowe inną, zaś warzywnik lub jagodnik jeszcze inną. Taki podział wiąże się zazwyczaj z koniecznością zastosowania zraszaczy o różnych wysokościach wynurzenia. Dla trawników optymalne są 4 cale, dla kwietników jest to 6 cali, zaś tam, gdzie są uprawiane krzewy lub wysokie rośliny ozdobne, może być to nawet 12 cali. W warzywnikach oraz jagodnikach można zastosować zraszacze osadzone nad roślinami na trójnogach lub na wbitych w ziemię rurkach.

Po rozplanowaniu przebiegu rur doprowadzających wodę do sekcji oraz rur zasilających zraszacze trzeba jeszcze uwzględnić lokalizację zaworów i elektrozaworów, które będą odpowiadały za dostarczanie wody do poszczególnych sekcji oraz ewentualnie przewodów je zasilających.

Sprawdź: MONTAŻ NAZIEMNEGO SYSTEMU NAWADNIANIA

Źródło wody do nawadniania

Przy projektowaniu systemu nawadniającego konieczne jest uwzględnienie, z jakiego źródła będzie on zasilany. Dla wielu użytkowników ogrodów będzie nim woda z wodociągu. W takim przypadku nie trzeba martwic się o jakość wody, ponieważ ta pochodząca z sieci jest już pod tym względem sprawdzana w zakładzie, który ją dostarcza. Z kolei osoby wykorzystujące wodę z własnego ujęcia muszą wziąć pod uwagę wydajność studni oraz to, czy będzie ona wymagała wstępnego oczyszczenia. Dlatego przy projektowaniu systemu nawadniania konieczne jest uwzględnienie dodatkowych filtrów. Ponadto, jeśli pompa ogrodowa będzie zapewniała wysokie ciśnienie, konieczne może być zastosowanie reduktorów, które je obniżą. Redukcja ciśnienia pozwoli na ograniczenie rozpylania wody w zraszaczach do formy mgiełki, która jest łatwo znoszona przez wiatr. Ponadto, dostosowanie ciśnienia wody zasilającej pozwoli w pełni wykorzystać możliwości zraszaczy i zapewni ich stabilną pracę.

Sprawdź: JAKĄ POMPĘ OGRODOWĄ WYBRAĆ?

Sterownik – mózg systemu nawadniania

By system nawadniający działał bez naszego nadzoru, konieczne jest zastosowanie sterownika. Najprostszym rozwiązaniem jest sterownik czasowy, który będzie o odpowiednich porach wysyłał sygnały do elektrozaworów pozwalając na podlewanie przez określony czas. Można zaprogramować go np. tak, by w ramach jednego, powtarzanego codziennie cyklu pracy podlewany był tylko trawnik, a z kolei drugi z cykli, uruchamiany co kilka dni, odpowiadałby za dokładne podlewanie innych roślin.

Warto mieć na uwadze, że sterownik czasowy będzie podlewał niezależnie od warunków pogodowych, dlatego w wielu przypadkach lepszym rozwiązaniem okaże się zautomatyzowany sterownik, do którego podłączone są różnego rodzaju czujniki. Pierwszym z nich jest stacja pogodowa, dzięki której system nawadniający nie będzie uruchamiany tuż po lub w czasie opadów deszczu. Z kolei w przypadku upałów przydatnym akcesorium będą czujniki wilgotności gleby, które dadzą sygnał do sterownika w sytuacji, kiedy zawartość wilgoci w podłożu spadnie poniżej określonego poziomu.

W przypadku korzystania z wody z własnego ujęcia warto wybrać model, który będzie miał funkcję sterowania pracą pompy. Pozwoli to na jej uruchamianie tylko wtedy, kiedy rośliny będą podlewane. W przypadku, kiedy woda do podlewania będzie pochodziła z domowej instalacji z hydroforem, za włączanie i wyłączanie pompy będzie odpowiadał presostat.

Przeczytaj również: STEROWNIKI PODLEWANIA – CZYM KIEROWAĆ SIĘ PRZY WYBORZE?

Jeden komentarz

  • Pielęgnacja ogrodu

    W tym roku zdecydowałam się na założenie systemu nawadniającego. Pielęgnacja ogrodu latem jest coraz bardziej czasochłonna ze względu na upały i suszę, która doskwiera zwłaszcza w mieście.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *